|
|
Krajobraz wsi Warzyce urozmaicają występujące na całym jej obszarze kapliczki. I te stojące przy drogach, i te wiszące na domach, są oznaką wielkiej religijności, ogromnego zaufania do Boga i wiary w jego wszechmocność, która towarzyszyła człowiekowi od zawsze.
Historia większej części warzyckich kapliczek pozostanie niewyjaśniona już na wieki. Nawet żyjący obecnie 70-80 letni warzyczanie niewiele pamiętają, a ci, którzy odeszli, zabrali ze sobą tajemnicę do grobu. Niektóre kapliczki pochodzą z XIX wieku, ale większość z nich została zbudowana w latach dwudziestych minionego wieku, w okresie tzw. mody na kapliczki. Jak wspominają najstarsi żyjący w Warzycach ludzie, każdy bogatszy gospodarz; chłop, miał w swoim obejściu kapliczkę, domowe sanktuarium, symbol jego zamożności i religijności, gdyż przy tym familijnym kościele gromadziła się cała rodzina ze służbą, by śpiewać pieśni Maryjne w majowe wieczory, czy modlić się na różańcu w październiku. Prześcigiwano się w pomysłach i bogactwie. By zwrócić uwagę na swoją budowlę nie szczędzono ani wysiłku, ani pieniędzy.
"Raz są one jakby płaczem obolałych ludzkich serc i wołaniem do Pana Boga o zmiłowanie, innym razem są modlitwą radosną, podziękowaniem i uwielbieniem dla Pana nad Pany. Jedne mówią o dniach udręczenia i grozy, inne o dniach nadziei, a wszystkie są świadectwem wiary i wyrazem ufności pokładanej w Bogu, widomym znakiem czci, jaką nasi przodkowie oddawali Panu Bogu i swoim świętym patronom"- pisze ks. Jan Rzepa we wstępie do wydawnictwa " Kapliczki, figury i krzyże przydrożne na terenie zzemz tarnowskiej ".
Kilka warzyckich kapliczek ma niezwykle ciekawą historię. Zostały zbudowane na pamiątkęjakiegoś zdarzenia, tragedii, czy też w podzięce Bogu za otrzymane łaski. Wszystkie one przetrwały wojnę w stanie prawie nie naruszonym, a obecnie stanowią świadectwo żywej wiary naszych ojców, dziadków i pradziadków. Te żywe pomniki są potwierdzeniem słów św. Jakuba Apostoła: " Wiara bez uczynków martwa jest".
Podejmując się zadania zgromadzenia materiału historycznego na temat kapliczek warzyckich, zdawałam sobie sprawę, że nie dotrę do takich informacji, aby każdą z nich przedstawić w sposób wyczerpujący. To jednak, co udało się nam "ocalić od zapomnienia" stanowi ważną część historii naszej wsi i jest owocem pracy wielu uczniów warzyckiej szkoły. Wszystkim im serdecznie dziękuję za pomoc w zgromadzeniu i opracowaniu informacji, bo jak mówi poeta Sz. Szymonowic: (..) nie żył, po kim pamięć nie została".
Kapliczki, figury, krzyże przydrożne wciąż mówią nam o Bogu. O ich roli przypomniał nam również Ojciec Święty w czasie swej I pielgrzymki do Ojczyzny. Mówił wówczas: "Bo przecież i mury, i wieże kościelne, i krzyże przydrożne, i obrazy święte - wszystko to katechizuje. I od tej katechezy życia zależy wiara przyszłych pokoleń ".
|
|
|